Wysyłka z USA

 Wielokrotnie spotkałam się ze stwierdzeniem, że wysyłka z USA jest droga i nieopłacalna. Wszystko zależy, z jakiej strony patrzymy na ten proceder. Biorąc pod uwagę, że zamawiamy zza granicy produkty za kilkaset – kilka tysięcy złotych, sto złotych za wysyłkę (oczywiście w przeliczeniu na polskie) to tak wiele? Ewidentnie nie. Jeżeli chcemy, by nasz produkt dotarł do nas w jednym kawałku, musimy liczyć się z tym, że poniesiemy koszty wysyłki. Ci, którzy pragną znacząco zminimalizować swoje koszty, musza liczyć się z tym, że paczka „zaginie” im na poczcie.Zamawiając zza granicy, czy to z USA, Niemiec, Chin, Kanady czy też Francji, musimy mieć na uwadze, że koszty samego produktu to tylko wierzchołek góry lodowej. Jeżeli decydujemy się na zakupy na terenie Unii Europejskiej odpadają nam kwestie cła oraz podatku VAT. Jest to niewątpliwie dobra wiadomość. Kto jednak decyduje się na zakup ubrań, dodatków, kosmetyków, perfum, biżuterii etc. w Europie, jeżeli takie same rzeczy w Azji czy w Ameryce będą kosztować grosze. Większość z nas mówi: „Unia jest tak wspaniała, że mamy pewność wysyłki”. Praktycznie maksymalną pewność, że otrzymamy dany towar mamy również w przypadku zakupów w USA czy w Chinach. Problemem jest zazwyczaj chęć naszego oszczędzania.Polacy oszczędzają praktycznie na wszystkim, stąd chcą również zaoszczędzić na wysyłce. Wiadome jest, że jak wysyłka z USA jest darmowa, to jednocześnie nie będzie rejestrowana. Wyjątkiem mogą być duże, renomowane sklepy, które za punkt honoru biorą sobie każdy aspekt związany z kupnem danej rzeczy. W takich przypadkach jednak za produkt płacimy maksymalnie kilkadziesiąt złotych, a nie kilkaset czy nawet kilka tysięcy. Jeżeli decydujemy się na zakup na amerykańskich portalach wysyłkowych czy od prywatnej osoby, musimy liczyć się z tym, że tania wysyłka oznacza brak monitoringu – tym samym nie mamy stuprocentowej pewności, że paczka w ogóle do nas dotrze.Wysyłka to w większości przypadków rzecz marginalna. Chociaż ważne jest minimalizowanie kosztów np. poprzez wybór rzeczy tańszej, równie dobrej jakościowo, zupełną głupotą jest oszczędność na wysyłce, która w wielu przypadkach jest gwarantem tego, że w ogóle otrzymamy naszą paczkę. Niezależnie od tego czy kupujemy w USA czy w Chinach, zanim sfinalizujemy transakcje, zobaczmy, jakie formy wysyłki umożliwia nam sprzedający. Jeżeli nie ma tam opcji, w przypadku, której zaginięcie paczki będzie równoznaczne ze zwrotem pieniędzy, nie warto decydować się na zakup.Więcej o przesyłkach z USA dowiesz się na usbox.pl

Zobacz także