Palmyra – na południe od Hawajów

W północnej części Oceanu Spokojnego, w archipelagu Sporadów Środkowopolinezyjskich leży niewielki atol o nazwie Palmyra. Łatwo go zlokalizować, ponieważ znajduje się na południe od Hawajów, mniej więcej w połowie drogina Samoa Amerykańskie. Palmyra to wspaniały wianuszek ponad pięćdziesięciu wysepek, których łączna powierzchnia wynosi około 12 kilometrów kwadratowych. Porasta je bujna warstwa lasów palmowych, a łączna długośc linii brzegowej to około 15 kilometrów.Po raz pierwszy ten urokliwy zakątek został zauważony w roku 1798 z pokładu statku, jednak pierwsze lądowanie na wyspie, chociaż nie celowe miało miejsce w roku 1802. Wtedy to u wybrzeży rozbił się statek o nazwie Palmyra. Od połowy XIX wieku atol cieszył się coraz większym zainteresowaniem kompanii, których główną gałęzią działalności było pozyskiwanie guano. Mimo, iż przeprwadzono próby eksploatacji spełzły one na niczym, ponieważ obfite opady powodowały wypłukiwanie złóż do morza.W 1862 roku król Kamehameha IV zdecydował o zajęciu wysp. Już 15 kwietnia tego samego roku stały się formalnei częścią królestwa Hawajów. W późniejszych latach terytorium kilkakrotnie zmieniało właścicieli. Swoje prawa do wysp zgłaszała także Wielka Brytania. Próby kolonizacji okazały się bezcelowe, pierwsi ludzie, którzy próbowali zasiedlić to miejsce wytrzymali na wyspach nieco ponad rok.Od 1898 roku Palmyra należy do Stanów Zjednoczonych. Atol kupowały i zbywały kolejno osoby prywatne i firmy, z przerwą podczas II wojny światowej.Od 1940 jego właścicielem jest Ministerstwo Marynarki USA, które podczas II wojny światowej zorganizowało na niej bazę lotnictwa. Samoloty startowały na misje zwiadowcze z lotniska na największej z wysp.Po wojnie sąd orzekł o przynależności wysp do rodzinnej firmy Fullard-Leo. Po tym, kiedy Hawaje stały się kolejnym stanem USA, atol otzrymał odrębnośc administracyjną.Znany jest także z tragiczneo wydarzenia z 1974 roku, kiedy zamordowano na nim małżeństwo, które zacumowało swój jacht.W 1998 roku atol wystawiono na sprzedaż z nadzieją budowy hoteli, ośrodków na wczasy, kasyn i portu morskiego oraz lotniczego przystosowanego do przyjmowania czarterowych linii lotniczych.Pomysł upadł. Zakupiła ja organizacja Nature Conservancy by ratować unikatową przyrodę.

Zobacz także