Oszczędzanie

Ile razy zdarza nam się, że w pogoni między półkami w supermarketach trwonimy pieniądze, nie wiedząc nawet na co? Co miesiąc zastanawiasz się, gdzie się podziała znaczna część wypłaty?Warto zatroszczyć się o nasz domowy budżet i zacząć tak planować zakupy, by nabywać tylko i wyłącznie to, czego naprawdę potrzebujemy. Będziecie zaskoczeni, ile można w ten sposób zaoszczędzić.Najważniejszą rzeczą jest zapisywanie wszystkich wydatków. Zrób prosty eksperyment – przez miesiąc skrzętnie notuj każdą wydana złotówkę. Znajdziesz wtedy odpowiedź na pytanie „na co te pieniądze idą? Nic nie kupuję a budżet topnieje”. Zobacz, ile w ciągu miesiąca wydajesz na: komunikację miejską (może warto jeździć rowerem), słodycze (puste kalorie, tańsze i zdrowsze są owoce), kanapki w miejscu pracy (lepiej i taniej będzie robić je w domu). Pojedynczy batonik to niewielki wydatek, ale w skali miesiąca wydatki na słodycze mogą sięgać kilkudziesięciu złotych – trochę szkoda tych pieniędzy, prawda? Będzie świetnie, jeśli zapisywanie wydatków wejdzie Ci w nawyk – będziesz na bieżąco kontrolować domowy budżet i w razie konieczności oszczędzania bez problemu dowiesz się, z czego możesz zrezygnować i ile na tym zyskasz.Jak ułatwić sobie oszczędzanieW arkuszu kalkulacyjnym stwórz tabelę, podzieloną na kilka kolumn. W pierwszej kolumnie wpisz wydatki stałe – czynsz, opłaty za energię i gaz, internet, abonament telefoniczny itp. To dobry moment na zastanowienie się nad zmianą dostawcy gazu lub internetu. Sprawdź, może masz szansę na oszczędzanie kilkudziesięciu złotych każdego miesiąca.W kolejnej kolumnie umieść koszta, które ponosisz co miesiąc, ale ich wysokość jest różna, np. opłaty za paliwo. Być może zmotywuje Cię to do ekologicznej jazdy lub zmianę środka lokomocji na rower.Kolejna kolumna – żywność. Przejadamy ogromną część domowego budżetu – po miesiącu przekonacie się, jak wielką.Następny rodzaj wydatków – okazjonalne. Nowa bluzka, zakup prezentu na wesele koleżanki – zapisuj skrzętnie każdą wydaną złotówkę.Chodzisz na siłownię, kurs tańca lub jazdę konną – przeznacz na to miejsce w Twojej tabeli. Wiadomo, każdemu należą się przyjemności, więc nie warto na tym oszczędzać. Byś może, po bardziej rozsądnym gospodarowaniu budżetem domowym będziecie mogli dołożyć w tej kolumnie kolejną przyjemność?

Zobacz także