O zniczach i o tym, jak je odpalać

Każdy, kto był parę razy na cmentarzu i miał okazję odpalać znicz, doskonale wie, że czynność ta jest nie tylko mało wygodna, ale także… niebezpieczna! Poparzyć się wcale nie jest trudno, szczególnie jeśli znicz odpalają dzieci i/lub jeśli robią to za pomocą zwykłych zapałek czy zapalniczek. Na szczęście branża zniczy niedawno rozwiązała ten banalnie brzmiący problem, a odpalanie zniczy wcale nie musi być dzisiaj ryzykowne!Zapalarki – sposób na zniczaRozwiązanie tego nietypowego problemu okazało się być bardzo proste – wystarczyło nieco wydłużyć tradycyjne zapalniczki, by zapalanie zniczy było proste i bezstresowe. Nowy produkt nazwano zapalarkami i właśnie jako zapalarki do zniczy trafił na polski rynek.Owe zapalarki to nic innego jako po prostu duże zapalniczki. Na cmentarzu są jednak bardzo praktyczne. Głównie dlatego, że z racji swej długości możliwe jest włożenie lufki zapalarki wewnątrz znicza. Prosto i wygodnie.Niestety – także drogo. Zapalarki, jak każdy „rewolucyjny” wynalazek, kosztują nieco więcej niż zapałki czy zapalniczki. Ile konkretnie? To zależy już od sprzedawcy oraz modelu samej zapalarki. Trzeba jednak przyjąć, że wyposażenie się w ten produkt kosztować nas będzie od 4 do 6 złotych. No ale w końcu za wygodę trzeba zapłacić, a cena – choć wysoka – mogła być przecież znacznie wyższa.

Zobacz także