Na ślubnym kobiercu

Ślub jest okresem, w którym przydarzają się rzeczy niezwykłe, szczególnie parze młodej. Nie ma chyba żadnego ślubu na świecie, który nie miałby żadnej zabawnej historii w przygotowań do niego, ślubu lub wesela. Jest też przesąd, który mówi, że jeśli nic nie przydarzy się pannie młodej podczas pierwszego tańca, to małżeństwo nie ma przyszłości i wkrótce nastąpi rozwód.Najczęściej zabawne historie przydarzają się pannom młodym zapewne z powodu licznych wizyt u kosmetyczek, fryzjerów, krawców i kwiaciarni przez co nie raz już w tym miejscu, podczas załatwiania wszystkiego na ślub mają miejsce takie sytuacje przy przemieszczaniu się z jednego miejsca na drugie. Najlepsze jednak dzieje się dzień przed ślubem, gdy przyszła żona biega wszędzie, gdzie tylko może aby dopiąć całą uroczystość na ostatni guzik i by w jej trakcie wyglądać jak najpiękniej tylko się da. Pamiętam klika z takich sytuacji. Jedną z nich była historia z samochodem ślubnym. Otóż po parę młodą miał przyjechać brat matki młodej, jednak nikt nie wpadł na to, że będzie z nim jechać babcia panny młodej. Wyobraźcie sobie zdziwienie, jakie malowało się na twarzy policjanta, który zatrzymał samochód i zobaczył w jego środku 70-letnią kobietę i 30-letniego mężczyznę, którzy krzyczą, że jadą właśnie na ślub! Na szczęście jednak pozwolił im jechać dalej i tym samym ceremonia odbyła się z parą młodą.Można by jeszcze napisać wiele historii, ale domyślam się, że każdy z Was też ma i to wiele, które są zapewne jeszcze śmieszniejsze, bo przydarzyły się Wam osobiście.

Zobacz także